biegam boso

tu i teraz. czas nie istnieje

Energetyczna (r)ewolucja w bieganiu. 18 sierpnia 2010

Filed under: Uncategorized — Asia Klar @ 9:34 pm

Czy jeśli odmierzam odległości godzinami biegu potrzebnymi do ich pokonania, jestem już uzależniona?

Zazwyczaj nie robię rzeczy, które mnie nie interesują, których nie lubię, które mnie nudzą. Jeśli coś mnie zainteresuje, czuję, że mózg, coraz bardziej uzależniony i głodny domaga się nowych informacji i doświadczeń, którymi zaczyna nasiąkać krew płynąca w moich żyłach. Następuje jakaś transmutacja i błyskawicznie staję się kimś nowym, awatarem.

W związku z tym, po połknięciu „Urodzonych biegaczy” i „Co myślę kiedy mówię o bieganiu”, dziś kupiłam książkę „Chi Running – rewolucja w bieganiu”. Ugryziemy bieganie od innej strony, bliższej mi duchowo i zawodowo. Tai-chi zachwyciło mnie idealnym połączeniem tańca i jogi. Teraz dokładamy do tego kolejną pasję – bieganie. 3 w 1.

Mam nadzieję, że pomoże mi to fizycznie i psychicznie opanować wątpliwości dotyczące dalszych treningów. Kiedy postanowiłam, że tylko część treningów do maratonu będzie „bosa”, kierowałam się wątpliwościami, czy zdołam się przygotować i przebiec maraton całkiem bez butów. Od dwóch tygodni biegam tylko boso (najdłuższy bieg 13km), z niechęcią patrząc na stojące w kącie buty. Wczoraj się złamałam, postanowiłam być rozsądna i założyłam moje Nike’i.  No i porażka, całkowita. Trening kompletnie zawalony. Tempo, dystans, a do tego pomimo krótkiego treningu rozbolała mnie kostka. W butach poczułam się jak w chmurze z waty na stopach. Takiej ołowianej waty. Niepewnie, za miękko, za ciężko, dziwnie.

Czy to zonacza, że nie mogę biegać w butach? Myślę, że mogę, ale dokonała się już jakaś zmiana. Czy jest to wynikiem przemyślaniej decyzji czy bardziej intuicji? Czy smak wolności zawarty w możliwości wyboru nie okaże się gorzki?

Kiedy nic nie musisz – możesz wszystko. Mój nauczyciel powiedział, że w zasadzie wystarczy, że podjełam decyzję o starcie. Nie muszę już tego robić, choć oczywiście mogę biegać, bo to pozwala usuwać toksyny z organizmu.

Ma rację. Nie muszę wystartować, nie muszę przebiec. Ale chcę! Czy nie będzie mi żal, jeśli nie uda mi się przygotować?

Reklamy
 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s